Nowe wpisy, strona 4 - NotFunny.pl 
Nowe wpisy pojawiaja sie 4 razy dziennie - o godzinach 9, 14, 15 i 19.

Ile na stronę: 10 20 50 100

#593+ (12) - 15 marca 2011, 5:00
Zmarł dyrektor domu wariatów. Wysłano takich dwóch najmądrzejszych na pogrzeb. Ci poszli. Wrócili i pytają ich jak było:
- Fajnie, a jak muzyka grała, to tylko my tańczyliśmy
~Łukasz
#592+ (1) - 14 marca 2011, 0:00
Dwa niedźwiedzie polarne zbudziły się ze snu zimowego i zachciało im się ruchać. Niestety, w pobliżu nie było żadnej samicy, więc jeden zaproponował:
- Zróbmy to razem, przecież nikt nas w tej jaskini nie zobaczy.
No więc przeszli do dzieła. Nagle przed jaskinią przebiegł zajączek. Przyjrzał się całemu zajściu po czym zaczął uciekać. Jeden z niedźwiedzi mówi:
- Ty, goń go, bo zając jak wszystkim rozpowie, to będziemy mieli przesrane!
No więc misiu zaczął go gonić. Zajączek wbiegł na cieniutki już lód na jeziorku, który się pod nim zarwał. Niedźwiedź wsadził łapę w dziurę, lecz zamiast zajączka wyłowił szczupaka. Szczupak widząc niedźwiedzia mówi:
- Zajączek się utopił, pedale...
~komornik797
#591+ (8) - 09 marca 2011, 10:00
Jasiu, gdzie pracuje twój ojciec? - pyta nauczycielka Jasia.
- W prostytucji.
- Ależ co ty mówisz?!
- No tak prosze pani. Zawsze rano jak wychodzi do pracy powtarza: "Idę już do tego burdelu", a mama mu odpowiada: "Żeby te kurwy chociaż dobrze płaciły"
~Łukasz
#590+ (27) - 08 marca 2011, 5:00
Imprezka w bloku.
- Otwierać! Policja!
- Nie zamawialiśmy policji, tylko dziwki!
- Ale to sąsiedzi nas wzywali!...
- Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi ruchają!
#589+ (5) - 08 marca 2011, 0:00
- Jak najlepiej wyjąć noworodka z miksera?
- Nachosami.

#588+ (18) - 07 marca 2011, 10:00
Mały Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
- Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Jasio na to:
- Niezłą orgię.
#587+ (23) - 05 marca 2011, 5:00
Ojciec z synem handlują kartoflami po osiedlach.
Zajeżdżają na podwórko i wołają "Kartofelki! Kartofelki!"
Z drugiego piętra babeczka się wychyla, że chce.
- Ile?
- Cztery worki.
- Synu idź - mówi ojciec.
Na górze babka pyta: Dobra. Ile płacę?
- 200 zł.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosły, mi też niczego nie brakuje, może seks?
- Hmmm, wie pani, musiałbym się skonsultować z tatą.
- Ale, no wie pan, przecież pan jest dorosły, po co takie pytania?
- Jednak wolałbym zapytać.
- Ale dlaczego?
- W zeszłym roku przejebaliśmy 8 ton.
#586+ (13) - 04 marca 2011, 10:00
Zając kupił sobie dwa pistolety i wpadł na pomysł, że da popalić niedźwiedziowi... Poszedł pod jamę niedźwiedzia:
Strzały (Pif-Paf!)
- Niedźwiedziu, wyłaź z nory!
Wyszedł:
- Zając? Coś ty, zwariował?! Odłóż to.
- (Pif-Paf!) Zamknij ryj i właź na drzewo!
- No weź nie wygłupiaj się!
- Właź mówię!
Niedźwiedź wlazł na drzewo.
- (Pif-Paf!) Teraz złaź!
- Zając weź się uspokój no!
- Złaź!
Zszedł.
- (Pif-Paf!) Tańcz niedźwiedź!
-No zając, daj spokój!
-Tańcz!
Zatańczył.
- Dobra niedźwiedź teraz masz tu nasrać.
- Ej, bez takich...
- (Pif-Paf!) Sraj mówię!
Niedźwiedź nasrał.
- Teraz zjedz to gówno! (Cyk-cyk) (amunicja się skończyła) Albo wiesz co? Ja je zjem...
#585+ (5) - 04 marca 2011, 5:00
Kłótnia dwóch przedszkolaków (chłopak i dziewczynka):
- A mój tata ma wieżę stereo!
- A moja mama też ma! - rewanżuje się dziewczynka.
- A mój tata ma cabrioleta! - dodaje.
- A moja mama też ma!
- A mój tata ma siusiaka!
- Aaaa moja mama też!
- Jak to, przecież twoja mama nie może mieć siusiaka?!
- Ma w szufladzie!
~Łukasz
#584+ (15) - 04 marca 2011, 0:00
Na skrzyżowaniu stoi policjant na koniu. Obok przejeżdża Jasio. Policjant go woła do siebie
- Chłopcze, dostałeś ten rowerek od mikołaja?
- Tak proszę pana
- To powiedz mu żeby w przyszłym roku przysłał Ci kask - i zadowolony wpisał mu 200 zł mandat
- A pan to od Mikołaja dostał tego konika? - pyta dziecko.
- Tak, odpowiada policjant
- To niech pan napisze Mikołajowi w tym roku, żeby kutasa montował konikowi miedzy nogami, a nie na grzbiecie...