W pewnym barze w Transylwani
Częstym gościem był stary wampir
Zawsze tam szklankę świeżej krwi zamawiał
i z barmanem miło o polityce rozprawiał
Pewnego dnia wampir przyszedł tuż przed rankiem
i zamówił wrzącej wody szklankę
Barman podając mu szklankę wrzątku
Spytał się go o zmianę tego porządku
-Czyżby pan wampir przestał już pić krew
A na to wampir podnosi brew
i mówi:
- Dziś piję krew ekspresową
i na te słowa do szklanki wrzucił zakrwawionego tampona
~dRAQla